W roku 1509 po synodzie biskupa Jana Konarskiego, który w
statucie 13 polecił plebanom "aby utrzymywali
nauczycieli czy tez kierowników szkoły, którzy by z całą
pilnością nauczali chłopców pragnących się uczyć"
zapewne założona zostaje szkoła w której uczy "minister".
Można domniemywać o wcześniejszym istnieniu szkoły
parafialnej z racji tego, iż w roku 1500 jeden ze studentów
Uniwersytetu Jagiellońskiego pochodzi z Rajbrotu. Skoro
brak jednak innych pewniejszych dowodów nie podobna hipotezy
tej uznać za pewnik. Na pojęcie szkoły składały się wówczas
takie elementy jak budynek szkolny, schola, domus scholae który
był jednocześnie miejscem nauczania i mieszkania dla
nauczyciela i jego rodziny,
nauczyciel, jego uposażenie oraz uczniowie. Postanowienia
synodalne odnoszące się do szkół
nie precyzowały kto winien ponosić ciężar wybudowania budynku zawierającego izbę szkolną i mieszkanie nauczyciela – ministra.
Sprawy te zapewne regulowano wg miejscowych zwyczajów. Budynki
z reguły stawiano na gruntach kościelnych, większość szkół
posiadała tez sad jako istotny element uposażenia nauczyciela.
Na pozostałe elementy owego uposażenia składały się tez
dobra nieruchome, ruchome i stałe a także jednorazowe
opłaty w pieniądzach i daniny w naturaliach. Prestiż społeczny
nauczyciela wówczas był znaczny – umiejętności dawały
mu możliwość zajmowania znacznej pozycji na ówczesnej wsi
– obok proboszcza czy pisarza, którego obowiązki
niejednokrotnie nauczyciele pełnili. Szkoła znajdowała się
zwykle wraz z innymi domami kościelnymi (plebanią i
wikarówką) blisko Kościoła.
Szczegółowa i dokładna lustracja beneficjów przeprowadzona w
1597 roku za biskupa krakowskiego kardynała Jerzego Radziwiłła
nakazuje remont budynku szkolnego w której uczy rodak
Tomasz z Rajbrotu. Szkołę wyremontowano jak podaje kolejna
wizytacja, podająca również imię następnego nauczyciela
– Piotra( ozdobiona wzmianką o tym że
był żonaty) W kolejnych latach jeżeli występują
wzmianki o nauczycielach, są one dosyć lakoniczne, informują
jedynie o imieniu i nazwisku.
Pierwszy rozbiór Polski i zajęcie Galicji przez Austriaków
stanowiły również dla oświaty moment przełomowy. W 1783 r.
Józef II wydał dekret o organizacji szkół –każda
parafia miała mieć szkołę obejmującą wszystkie dzieci w
wieku szkolnym. Koszty utrzymania ponosić winni : patron,
dominium i gmina. W szkołach parafialnych przeważnie uczyli
organiści, ze względu na stabilizacje kadry i ułatwienie
kontroli, za którą odpowiadał kościół. Pewną informacje o
szkole elementarnej w Rajbrocie daje w roku 1843 Schematyzm diecezji
tarnowskiej, chociaż dokumenty parafialne wymieniają na
początku XIX wieku nazwiska i imiona nauczycieli. Jednoklasowa
szkółka parafialna nauczała religii, czytania, pisania i
rachunków.
W
roku 1857 "na chwałę Boga, pożytek kraju i większą oświatę,
wszelka starannością z pomocą Wielmożnego Pana Kollatora
Jana Dunikowskiego i gminy wystawiono (...) Szkołę w której
młodzież prawie z każdej familii zdatna ćwicząc się pomnaża
Chwałę Bogu i usposabia się na dobrych i pożytecznych ludzi
w Kraju."
W 1865 r uczy w niej organista Wincenty Ceremuga,
chociaż po pewnym czasie powinności nauczycielskie pełni również
ks. Teofil Jaworski, a po nim organista Jan Skirło. Po
kolejnych zmianach i reorganizacjach szkolnictwa powstały tzw. zakresy
szkolne, dostarczające środków na utrzymanie szkół
wiejskich. Gmina
szkolna miała zapewnić grunt na parcelę budowlaną, boisko i
ogród, wybudować pomieszczenia dydaktyczne z mieszkaniem dla
nauczyciela, zapewnić środki na utrzymanie i wyposażenie szkoły,
oraz opłacać przewidziane ustawą prestacje na pensje
nauczycielskie.
1.09.1878 roku została
zorganizowana jednoklasowa szkoła do której przybył mianowany
przez władze szkolne nauczyciel p. Franciszek Wiśniowski. Uczył
na tzw. "Organistówce w dużej sali."

W
liście z 1926r wspomina „iż
mieszkał komorą u państwa Skirłów, pomimo,
ciasnoty...”Kolejni nauczyciele zmieniali się często,
aż w roku 1887 przybyła pani Krystyna Medwecka, która po wyjściu
za mąż, już jako Pruchniewiczowa była kierowniczka do
r.1903. W tym to czasie pojawia się pierwsza szkolna pieczęć.
Zwiększa się ilość stopni nauki szkolnej do czterech, co
powoduje konieczność rozszerzenia kadry nauczycielskiej. W
1901 roku organizuje się szkołę dwuklasową, o 217 zapisanych
dzieciach. Wtedy też rozpocząć można "naukę dopełniającą
trzechletnią". Dzieci ucza sie w kilku budynkach - w
budynku szkolnym na Skotnicy, na Organistówce, w izbie u
Wojciecha Pietrzyka, a w końcu w domu po kierowniczce
Pruchniewiczowej która w 1903r opuszczając wieś sprzedaje swój
dom gminie. W 1906r. przybywa do Rajbrotu nauczycielka, której
postać zapisze się w historii miejscowości. Antonina Nazimkówna
przybywa z Niepołomic, po kilku latach wychodząc za mąż za
miejscowego nauczyciela przybierze nazwisko Prorokowa.
Wciąż
trwa rotacja kadry nauczycielskiej. W latach 1910-1911 powstaje
nowy budynek szkolny.
Powstaje on z inicjatywy księdza Józefa Padykuły, wójta
Szymona Rogoża i organisty Jana Skirły na tzw. Skotnicy - dawnym
wspólnym wiejskim pastwisku. 8 września 1911 roku następuje
uroczystość poświęcenia i oddania do użytku nowej szkoły.
W związku z poprawą sytuacji lokalowej organizuje się szkołę
czteroklasową do której uczęszczają dzieci nie tylko z
Rajbrotu ale i z Bytomska. Od 1914r. dla chłopów zostaje
zorganizowana szkoła rolnicza i szkoła gospodarstwa domowego
dla dziewcząt. Zajęcia prowadził kierownik szkoły Franciszek
Romański i p. Antonina Nazimek, którzy ukończyli specjalnie
organizowane kursy. W lipcu tegoż roku
miejscowa nauczycielka Antonina Nazimek wychodzi za mąż
za miejscowego nauczyciela Stanisława Proroka.
Wybucha I wojna światowa, nauczyciele: Franciszek Romański,
Stanisław Prorok i Baltazar Dźwigaj opuszczają szkołę i wstępują
w szeregi walczących. Stanisław Prorok zostaje lotnikiem i
ginie w samolocie podczas walk z wojskami rosyjskimi w obronie
Lwowa. Ofensywa rosyjska doprowadza do walk na terenie miejscowości.
Wiele domów ulega zniszczeniu. Także i budynek szkolny
zostaje zniszczony w czasie działań wojennych. Całkowitemu
zniszczeniu ulega biblioteka i dokumentacja szkolna.
Ważnym
wydarzeniem staje się przybycie i kwaterunek w szkole kawalerii
I Brygady Legionów Polskich. Tutaj dochodzi
do spotkania w sylwestrowa noc oficerów z Józefem Piłsudskim,
tutaj powstaje przydomek Wieniawy - Dłogoszowskiego - Wernyhory
z Rajbrotu.
Budynek zajmowany jest bądź
przez kwaterujące wojska, bądź szpitale polowe. Potem nauka w
szkole odbywała się z przerwami, panująca bieda, zniszczenia,
brak ubrań dla dzieci oraz
ich zaangażowanie w prace gospodarskie z powodu służby
ojców w szeregach armii austro- węgierskiej
były powodem słabej frekwencji. Nauka nie odbywa się przez
szereg miesięcy.
W tym czasie „teatr amatorski” prowadzony wciąż
przez Antonine Prorokową przygotowuje szereg przedstawień o
treści patriotycznej.
W roku 1928 odbywa się "pierwsza wycieczka dziatwy
szkolnej do Krakowa".